Polacy pracujący w Norwegii bardzo często mają rodzinę, dom albo centrum interesów życiowych w Polsce. W praktyce oznacza to jedno: mimo pracy za granicą chcą mieć pewność, że oni sami albo ich bliscy mogą korzystać z publicznej opieki zdrowotnej w Polsce.
Właśnie do tego służy dokument S1 z Norwegii, wydawany przez Helfo. Dla wielu osób jest to jeden z najważniejszych dokumentów związanych z ubezpieczeniem zdrowotnym. Pozwala on potwierdzić prawo do leczenia w kraju zamieszkania, czyli najczęściej w Polsce, mimo że tytuł do ubezpieczenia wynika z pracy lub świadczeń pobieranych w Norwegii.
Brzmi prosto? Teoretycznie tak.
W praktyce jednak dokument S1 bardzo często powoduje problemy. Nie dlatego, że sam dokument jest skomplikowany, ale dlatego, że wiele osób nie wie, że samo otrzymanie S1 z Helfo nie kończy całej sprawy. Dokument musi zostać prawidłowo zarejestrowany, jego ważność trzeba kontrolować, a każda zmiana sytuacji zawodowej w Norwegii może mieć wpływ na prawo do ubezpieczenia w Polsce.
Helsenorge wyjaśnia, że S1 potwierdza prawo do korzystania z niezbędnych świadczeń zdrowotnych w publicznym systemie kraju zamieszkania, a osoba pracująca w Norwegii i mieszkająca w innym kraju UE/EOG co do zasady może być objęta opieką zdrowotną zarówno w Norwegii, jak i w kraju zamieszkania.
Dokument S1 to zaświadczenie potwierdzające prawo do korzystania z publicznej opieki zdrowotnej w kraju zamieszkania, jeśli osoba jest ubezpieczona w innym państwie UE/EOG, Szwajcarii lub Wielkiej Brytanii.
W przypadku Polaków pracujących w Norwegii najczęściej wygląda to tak:
osoba pracuje w Norwegii, podlega norweskiemu systemowi ubezpieczeń społecznych, jej rodzina mieszka w Polsce, Helfo wydaje dokument S1,NFZ rejestruje dokument w Polsce, rodzina może korzystać z opieki zdrowotnej w Polsce w ramach NFZ.
To ważne: S1 nie jest zwykłym zaświadczeniem. Jego realne działanie zaczyna się dopiero wtedy, gdy zostanie prawidłowo zarejestrowany w instytucji kraju zamieszkania, czyli w Polsce najczęściej w odpowiednim oddziale wojewódzkim NFZ.
NFZ wskazuje, że każde państwo samodzielnie określa procedurę rejestracji dokumentu S1, a instytucja rejestrująca może odmówić rejestracji, jeśli dana osoba lub członek rodziny nie spełnia warunków do objęcia ubezpieczeniem.
O dokument S1 z Norwegii mogą ubiegać się przede wszystkim osoby, które:
pracują w Norwegii, ale mieszkają lub mają rodzinę w innym kraju UE/EOG,są pracownikami delegowanymi,pobierają określone świadczenia z NAV,są emerytami lub rencistami z Norwegii i mieszkają w innym państwie.
W przypadku pracowników najważniejsze jest to, aby istniał aktywny tytuł do norweskiego ubezpieczenia. W praktyce najczęściej jest nim praca w Norwegii albo pobieranie określonego świadczenia z NAV.
Formularze Helfo wskazują, że przy wniosku o S1 znaczenie ma aktualna sytuacja zawodowa: czy osoba pracuje w Norwegii, czy aktualnie nie pracuje, ale pobiera konkretne świadczenie z NAV. Wśród świadczeń, które mogą dawać podstawę do S1, Helfo wymienia m.in. AAP, dagpenger, foreldrepenger, pleiepenger, svangerskapspenger i sykepenger.
Bardzo często dokument S1 jest potrzebny nie tyle samemu pracownikowi, ile jego rodzinie w Polsce. Dotyczy to szczególnie sytuacji, gdy mąż lub żona pracuje w Norwegii, a małżonek i dzieci mieszkają w Polsce.
W takim przypadku Helfo może wydać dokument S1 dla członków rodziny pozostających na utrzymaniu osoby ubezpieczonej w Norwegii. Helsenorge wskazuje, że członkowie rodziny mieszkający w innym kraju UE/EOG mogą mieć prawo do świadczeń zdrowotnych w kraju zamieszkania na koszt Norwegii, a potwierdzeniem tego prawa jest właśnie S1.
Trzeba jednak pamiętać o bardzo ważnej rzeczy: to instytucja kraju zamieszkania, czyli w Polsce NFZ, ocenia, kto może być uznany za członka rodziny uprawnionego do leczenia. Nie zawsze wystarczy więc samo wskazanie danej osoby we wniosku. NFZ ma prawo sprawdzić, czy dana osoba spełnia warunki do objęcia ubezpieczeniem jako członek rodziny.
W przypadku osoby pracującej w Norwegii Helfo najczęściej wymaga:
umowy o pracę,potwierdzenia od pracodawcy, że osoba nadal jest zatrudniona, jeśli umowa jest starsza niż rok,danych członków rodziny,kopii dokumentów tożsamości,w przypadku starszych dzieci lub pełnoletnich członków rodziny — dodatkowych dokumentów potwierdzających ich sytuację,w przypadku świadczeń z NAV — decyzji z NAV potwierdzającej prawo do świadczenia.
Najczęstszy i najbardziej kosztowny błąd wygląda tak:
pracownik otrzymuje S1 z Helfo,odkłada dokument do szuflady,jest przekonany, że rodzina w Polsce jest już ubezpieczona,po kilku tygodniach dziecko lub małżonek idzie do lekarza,system NFZ nie potwierdza prawa do ubezpieczenia.
Dlaczego tak się dzieje?
Ponieważ wydanie S1 przez Helfo to dopiero pierwszy etap. Drugim etapem jest rejestracja dokumentu w Polsce.
Helsenorge wyraźnie wskazuje, że osoba lub jej członkowie rodziny muszą złożyć S1 w instytucji ubezpieczeniowej kraju, w którym mieszkają, a dokument nie jest ważny, dopóki Helfo nie otrzyma informacji zwrotnej od tej instytucji.
W praktyce oznacza to, że S1 z Norwegii trzeba zarejestrować w NFZ. Dopiero po tej rejestracji prawo do leczenia jest widoczne w polskim systemie.
Samo posiadanie dokumentu nie wystarcza.
Wyobraźmy sobie taką sytuację.
Pan Jan pracuje w Norwegii. Jego żona i dziecko mieszkają w Polsce. Jan składa wniosek do Helfo i otrzymuje dokument S1 dla rodziny. Dokument przychodzi pocztą. Jan jest przekonany, że wszystko jest załatwione.
Po miesiącu dziecko choruje. Żona idzie z nim do przychodni. W rejestracji okazuje się, że system nie potwierdza ubezpieczenia dziecka.
Problem nie polega na tym, że Helfo odmówiło ubezpieczenia. Problem polega na tym, że dokument nie został skutecznie zarejestrowany w NFZ.
W takiej sytuacji rodzina może zostać potraktowana jako nieubezpieczona. Może pojawić się konieczność podpisywania oświadczeń, wyjaśniania sprawy, dostarczania dokumentów po fakcie albo ubiegania się o zwrot kosztów leczenia.
To niepotrzebny stres, którego można uniknąć.
Wiele osób myli dokument S1 z kartą EKUZ. To błąd.
EKUZ służy głównie do sytuacji czasowego pobytu za granicą i daje prawo do niezbędnego leczenia w trakcie takiego pobytu. S1 dotyczy natomiast sytuacji zamieszkania w innym kraju i daje szerszą ochronę niż EKUZ.
NFZ wskazuje, że dokument S1 daje prawo do leczenia w szerszym zakresie niż EKUZ, ponieważ nie ogranicza się wyłącznie do świadczeń niezbędnych i nieplanowanych.
Mówiąc prościej:
EKUZ jest na wyjazd,S1 jest na życie i leczenie w kraju zamieszkania.
Dlatego osoby, których rodzina mieszka w Polsce, nie powinny traktować EKUZ jako zamiennika dokumentu S1.
Kolejna pułapka dotyczy osób, które tracą pracę w Norwegii.
Wiele osób zakłada, że skoro raz otrzymały S1, to dokument działa niezależnie od dalszej sytuacji zawodowej. Niestety tak nie jest.
Prawo do S1 jest związane z tytułem do ubezpieczenia w Norwegii. Jeżeli kończy się zatrudnienie, trzeba sprawdzić, czy dana osoba nadal ma podstawę do norweskiego ubezpieczenia, np. przez pobieranie świadczenia z NAV.
Najczęściej chodzi o dagpenger, czyli zasiłek dla bezrobotnych.
Problem pojawia się wtedy, gdy kończy się umowa o pracę, ale decyzja z NAV o przyznaniu dagpenger jeszcze nie została wydana. W takim okresie może powstać ryzyko przerwy administracyjnej w potwierdzeniu prawa do S1.
Przykład:
30 czerwca kończy się zatrudnienie,1 lipca osoba składa wniosek o dagpenger,15 sierpnia NAV wydaje decyzję,dopiero potem dokument z NAV może zostać przekazany do Helfo.
W takim okresie trzeba działać bardzo ostrożnie. Nie wolno zakładać, że wszystko „samo się przedłuży”. Jeśli Helfo nie ma aktualnej informacji o nowym tytule do ubezpieczenia, może być problem z utrzymaniem lub odnowieniem S1.
Formularze Helfo pokazują, że przy pobieraniu dagpenger trzeba przedstawić decyzję administracyjną z NAV dokumentującą prawo do zasiłku.
Tak, może mieć znaczenie praktyczne.
Jeżeli osoba sama zrezygnowała z pracy albo została uznana za odpowiedzialną za utratę zatrudnienia, NAV może zastosować wydłużony okres oczekiwania na dagpenger. Serwis Nordic Cooperation wskazuje, że w takiej sytuacji możliwy jest okres oczekiwania wynoszący 18 tygodni, a wniosek warto złożyć od pierwszego dnia bezrobocia, ponieważ okres liczony jest od daty złożenia wniosku.
W czasie, gdy osoba nie pracuje i nie ma jeszcze wypłacanego świadczenia z NAV, może pojawić się problem z potwierdzeniem prawa do S1. Nie chodzi więc tylko o sam zasiłek dla bezrobotnych. Chodzi o ciągłość tytułu do ubezpieczenia.
Dlatego osoba, która traci pracę w Norwegii, powinna jak najszybciej:
zarejestrować się w NAV jako osoba poszukująca pracy, złożyć wniosek o dagpenger, pilnować dokumentów z NAV, przekazać decyzję do Helfo, jeśli jest potrzebna do S1,sprawdzić, czy rodzina w Polsce nadal widnieje jako ubezpieczona.
Kolejny częsty problem to data ważności dokumentu.
Niektóre osoby otrzymują S1 i przez kolejne miesiące lub lata nie sprawdzają, do kiedy dokument obowiązuje. Tymczasem S1 może zostać wydany na czas określony, szczególnie gdy znana jest data utraty uprawnienia lub gdy sytuacja zawodowa osoby nie jest bezterminowa.
NFZ wyjaśnia, że S1 może być wydany bezterminowo albo na czas określony, jeśli znana jest data utraty uprawnienia.
Jeżeli dokument wygaśnie, NFZ może przestać potwierdzać prawo do leczenia. Wtedy osoba lub jej rodzina mogą dowiedzieć się o problemie dopiero w przychodni, szpitalu albo przy próbie załatwienia recepty.
To jeden z tych błędów, które bardzo łatwo przeoczyć, ale które mogą mieć poważne konsekwencje.
Najlepiej nie czekać do ostatniego dnia ważności. Wniosek o odnowienie S1 warto złożyć z wyprzedzeniem, szczególnie jeśli chodzi o rodzinę mieszkającą w Polsce.
Najbezpieczniej nie opierać się na przypuszczeniach.
Jeżeli otrzymałeś S1 z Helfo, sprawdź:
czy dokument został dostarczony do właściwego oddziału NFZ,czy NFZ potwierdził jego rejestrację,czy członkowie rodziny są widoczni w systemie jako ubezpieczeni,czy dzieci zostały prawidłowo dopisane,czy dokument nadal jest ważny,czy Twoja sytuacja zawodowa w Norwegii się nie zmieniła.
Warto zachować potwierdzenie złożenia dokumentów w NFZ oraz każde pismo dotyczące rejestracji S1. W razie problemów będzie to dowód, że formalności zostały wykonane.
Jeżeli przychodnia lub szpital informuje, że system nie potwierdza ubezpieczenia, nie należy tego ignorować.
W pierwszej kolejności trzeba ustalić:
czy S1 został faktycznie zarejestrowany w NFZ,czy dokument nie stracił ważności,czy osoba pracująca w Norwegii nadal ma tytuł do ubezpieczenia,czy Helfo otrzymało potwierdzenie rejestracji z Polski,czy członkowie rodziny zostali prawidłowo zgłoszeni,czy nie nastąpiła zmiana sytuacji, np. utrata pracy, przeprowadzka, podjęcie pracy w Polsce przez członka rodziny.
Czasami problem jest techniczny. Czasami wynika z braku rejestracji. A czasami przyczyną jest utrata prawa do S1.
Najgorsze, co można zrobić, to czekać, aż problem sam się rozwiąże.
Trzeba pamiętać, że członek rodziny mieszkający w Polsce nie zawsze może być objęty ubezpieczeniem z norweskiego S1.
Jeżeli np. żona lub mąż podejmie pracę w Polsce, rozpocznie działalność gospodarczą albo uzyska własny tytuł do ubezpieczenia w Polsce, sytuacja może się zmienić. NFZ może uznać, że taka osoba powinna być ubezpieczona z własnego tytułu w Polsce, a nie przez S1 z Norwegii.
Podobnie może być w przypadku pełnoletnich dzieci. Sam fakt, że dziecko jest dzieckiem osoby pracującej w Norwegii, nie zawsze wystarcza. Znaczenie może mieć wiek, nauka, miejsce zamieszkania i brak własnego tytułu do ubezpieczenia.
NFZ wskazuje, że instytucja rejestrująca dokument S1 decyduje, kto będzie uprawniony do leczenia jako członek rodziny w państwie zamieszkania.
Jeżeli dokument S1 zbliża się do końca ważności, trzeba złożyć nowy wniosek do Helfo.
Nie warto czekać, aż S1 wygaśnie. Lepiej złożyć wniosek wcześniej, aby uniknąć przerwy w ubezpieczeniu.
Przed uznaniem sprawy za załatwioną sprawdź:
czy wniosek do Helfo został poprawnie wypełniony,czy dołączono aktualną umowę o pracę,czy przy starszej umowie dołączono potwierdzenie zatrudnienia,czy wpisano wszystkich członków rodziny,czy podano poprawne dane osobowe i numery PESEL,czy S1 został dostarczony do NFZ,czy NFZ potwierdził rejestrację,czy rodzina widnieje jako ubezpieczona w Polsce,czy dokument nie stracił ważności,czy po utracie pracy przekazano do Helfo decyzję z NAV,czy przy zmianie sytuacji zawodowej poinformowano odpowiednie instytucje.
Dokument S1 z Norwegii może bardzo dobrze zabezpieczyć rodzinę w Polsce. Może dać spokój, dostęp do lekarza, leczenia, recept i publicznej opieki zdrowotnej.
Ale tylko wtedy, gdy jest:
prawidłowo wydany,prawidłowo zarejestrowany,aktualny,oparty na ważnym tytule do ubezpieczenia w Norwegii.
S1 w szufladzie nie daje takiego bezpieczeństwa jak S1 widoczny w systemie NFZ.
Dlatego każdy Polak pracujący w Norwegii, którego rodzina mieszka w Polsce, powinien regularnie sprawdzać, czy dokument nadal działa. Szczególnie ważne jest to przy zmianie pracy, utracie zatrudnienia, przejściu na dagpenger, chorobowym, AAP, urlopie rodzicielskim albo przed końcem ważności dokumentu.
Dokument S1 z Norwegii to bardzo ważne zabezpieczenie dla osób, które pracują lub pobierają świadczenia w Norwegii, ale mieszkają albo mają rodzinę w Polsce. Dzięki niemu można korzystać z publicznej opieki zdrowotnej w Polsce na podstawie norweskiego ubezpieczenia.
Pamiętaj: S1 ma chronić Ciebie i Twoją rodzinę, ale tylko wtedy, gdy formalności są dopilnowane po obu stronach — w Norwegii i w Polsce.
Jeżeli nie masz pewności, czy Twój dokument S1 jest ważny, czy został prawidłowo zarejestrowany w NFZ albo czy Twoja rodzina nadal ma prawo do leczenia w Polsce, warto to sprawdzić zanim pojawi się problem u lekarza.
Pomagamy w sprawach związanych z Helfo, NAV i dokumentem S1.
Masz pytania? Zadzwoń lub napisz. Pomożemy sprawdzić, co trzeba zrobić, aby Twoja rodzina w Polsce była bezpieczna.
Dane do przelewu ( waluta PLN):
Pro-Nor Leszek Kuźma
NIP:6731711612
ul. Dolna, 83-304 Kczewo
nr konta:PL48102049000000850232996067
IBAN:PL48102049000000850232996067
BIC:BPKOPLPWXXX
Ul. Dolna
83- 304 Kczewo
Godziny urzędowania:
Poniedziałek - Czwartek
od 9:00 do 15:30
Piątek 9:00 do 14:00